Nieznany list patriotyczny rabina do Kościuszki z roku 1792

Nieznany list patriotyczny rabina do Kościuszki z roku 1792 Artykuł zamieszczony w "Głosie Gminy Żydowskiej" w październiku 1937 r.

 

Pierwsza rocznica Konstytucji Trzeciego Maja była niezwykle uroczyście obchodzona w Rzeczypospolitej, nie tylko w Warszawie, ale też na prowincji, w stolicach województw, ziem i powiatów, małych nawet mieścinach i dworach 1). Udział Żydów w tych uroczystościach — było to w przededniu załatwienia sprawy żydowskiej przez Sejm Wielki, kiedy przybył do Warszawy rabin lubelski Herszek Szaulowicz wraz z „posłannikami żydowskimi" „dla podawania projektów na Sejm 2)" — był dość znaczny. W stolicy oraz miastach prowincjonalnych odbywały się nabożeństwa w synagogach, podczas których Żydzi śpiewali hymn, skomponowany w języku hebrajskim i polskim 3). W Chełmie na spotkanie pochodu, złożonego z tamtejszej Komisji Porządkowej, Sądu Ziemiańskiego, Magistratu i licznego obywatelstwa, w mundury municypalne przybranego, z cechami i całym „pospólstwem", — wracającego z wotywy z kościoła pijarskiego, „zastąpił rabin z całym kahałem, niosąc przykazanie" i wygłaszając „stosowną mowę" 4).

Szczególnie uroczyście obchodzona była pierwsza rocznica Konstytucji przez Żydów Piotrkowa. Według relacji współczesnego korespondenta, uroczystości żydowskie w tym mieście następujący miały przebieg: ludność żydowska zgromadziła się tutaj w bóżnicy, „ i tam zwykłe modły do Pana Zastępów o najdłuższe życie dla monarchy (Stanisława Augusta) i szczęśliwe powodzenie dla sejmujących (stanów) czyniła". Wieczorem zapłonęło iluminacją miejsce, gdzie ongi stała dawna bóżnica; pod cyfrą królewską był tutaj umieszczony napis: „Chwalcie wszystkie narody Pana". Obok cyfry królewskiej umieszczone były dwie cyfry marszałków sejmowych: Stanisława Małachowskiego i księcia Kazimierza Nestora Sapiehy. Wszystkie ulice miasta żydowskiego również były „lampami objaśnione, które sprzęty domowe najkosztowniejsze ozdobiły" 5).

Podobnież w Krakowie dnia 3-go maja po południu „synagoga z muzyką i chorągiewkami" przyszła przed pałac prezydenta miasta, gdzie rabin krakowski wygłosił przemówienie 6).

Rozpoczęła się wnet kampania wojenna przeciw Rosji, w obronie Konstytucji. Zewsząd popłynęły ofiary na obronę Rzeczypospolitej, które składali przeważnie ludzie ubożsi. W aktach Komisji Porządkowej Cywilno-Wojskowej ziemi stężyckiej, przechowywanych w Archiwum Głównym Akt Dawnych w Warszawie, mamy szczegółowe dane dotyczące ofiar, złożonych przez obywateli tej ziemi.

Jest rzeczą charakterystyczną, że nawet młodzież szkolna stężycka złożyła wtedy tytułem ofiary kwotę 45 zł 28 gr. Nie pozostała w tyle ofiarność żydowska: rabin żelechowski Wigdor Szlamowicz złożył wtedy 100 zł ofiary, arendarz gołąbski pałasz pieszy i 12 zł, arendarz bałtowski 9 zł, nieciecki 2 zł, kleciński 6 zł, wreszcie krawiec Herszek 2 zł 7). Mamy też wiadomości o ofiarach żydowskich, złożonych w Komisji Porządkowej powiatu garwolińskiego 8), podobnież Żydzi z Puław, Końsko-Woli i Włostowic złożyli wtedy 112 zł 22 gr. 9).

Niestety, kilkutygodniową kampanię 1792 r. przerwał niezaszczytnym akcesem do Konfederacji targowickiej — Stanisław August.

Chlubnymi zgłoskami w dziejach tej kampanii zapisał się gen. Tadeusz Kościuszko, niebawem w roku 1794 Najwyższy Naczelnik siły zbrojnej narodowej. Faktyczne jego zdolności zostały wtedy w pełni ujawnione przez śmiały opór liczniejszym szeregom rosyjskim gen. Markowa, następnie gen. Kachowskiego pod Włodzimierzem, zaś 18-go lipca stoczył Kościuszko chlubną, najważniejszą bitwę w tej wojnie z gen. Kachowskim — pod Dubienką 10).

W czasie odwrotu wojsk koronnych Kościuszce przypadł w udziale dłuższy postój z wojskiem w Włodzimierzu, gdzie stoczył, jak się rzekło, chlubną utarczkę z gen. Kachowskim, głównodowodzącym armii rosyjskiej, działającej w Koronie.

Przyszły Naczelnik, tak bardzo już wtedy popularny w wojsku, „kochany i szanowany od swoich i nieprzyjaciół", zetknął się wtedy z ludnością tego miasta, jednając sobie tutaj powszechną miłość i szacunek. Po zakończeniu kampanii wojennej, bohater spod Dubienki stał się przedmiotem szczerego uwielbienia w kraju, a sława jego rozeszła się po całej Rzeczypospolitej.

Stara synagoga we Włodzimierzu Wołyńskim (stan w początku XX wieku)

Wyrazem tych nastrojów wobec Kościuszki w społeczeństwie żydowskim jest niewątpliwie — patriotyczny list, do niego pisany przez „rabina imieniem całego kahału i izraelskiego ludu w mieście Włodzimierzu", we wrześniu 1792 r., znajdujący się w papierach J. Weyssenhoffa, przechowywanych w zbiorach Biblioteki ord. Krasińskich w Warszawie 11).

List ten brzmi dosłownie:

Jaśnie Wielmożny Generale Dobrodzieju! My z izraelskiego ludu w mieście Włodzimierzu osiedli, prawi świadkowie narodowego męstwa, którą zaszczyt wiekopomny pod Dubienką zyskany, JW Panu jest winny, mając ten kraj, w którym od tylu wieków żyjemy, za drugą przyobiecaną ziemię, a dzieląc ze szlachetnym narodem, pod którego protekcją od tak dawna żyjemy, wszystkie jego pomyślności i klęski, równie przeto z nim sądziemy się być obowiązanymi wdzięczność naszą okazywać tym, którzy się tak mężnie i szczęśliwie na obronę jego poświęcają.
Gdyby nasz Adonaj przywrócił nam naszą dawną świetność, to porównywając JW Pana ze sławnymi naszymi Machabejczykami, nawet i przepysznego z dawnej naszej jerozolimskiej świętnicy kandelabra nie żałowalibyśmy Mu, lecz że jesteśmy ubodzy, więc nagrody Mu winne, niebu zostawując, serca nasze tylko przy tym moździerzyku do ogłaszania pod Dubienką nabytej sławy, oraz kubku do picia za zdrowie sprawy Jej możemy Mu ofiarować. Przyjm to JW Pan dobrotliwie wraz z wyznaniem najgłębszego naszego uszanowania, z którym na zawsze jesteśmy Jaśnie Wielmożnego Pana i Dobrodzieja,
Najniżsi słudzy i podnużkowie (sic)
Rabin, imieniem całego kahału.

 

Na kopii listu tego naszkicowany jest rysunek ofiarowanego Kościuszce moździerzyka. Znajdujemy nadto obok rysunku objaśnienie, gdzie były umieszczone odpowiednie napisy: „Pod lawetami moździerzyka ten napis: Wiwat Kościuszko. Restaurator dawnej sławy. Na drugiej stronie lawety: Wiwat sława narodu odzyskana pod Dubienką".

Dr Józef Kermisz

X 1937

........................

Przypisy:

1) Wł. Smoleński: „Ostatni rok Sejmu Wielkiego". Kraków 1897, str. 369.

2) Archiwum Główne Akt Dawnych. „Arch. Królestwa Polskiego" vol. Nr. 237. 3) M. Bałaban: „Z historii Żydów w Polsce". Szkice i studia. Warszawa 1920, str. 119. Por. Smoleński, 1. c. — Tytuł polski hymnu brzmiał: „Hymn przy obchodzie uroczystości, dn. 3 maja 1792 r., na pamiątkę nowej Rządowej Ustawy na Sejmie roku 1791 od Najj. Rzplitej stanów uchwalonej. Śpiewany w Warszawie i innych Rzplitej miastach od wszystkich narodu żydowskiego zgromadzenia na okazanie ich czułości powszechną radość dzielącej, ofiarowany od deputowanych Zgromadzenia Żydowskiego Warszawskiego." Bałaban, 1. c, str. 120.

4) „Gazeta Narodowa i Obca" 1792, str. 264.

5) „Gazeta Warszawska" 1792. Nr. 37.

6) „Korespondent Warszawski" 1792, Str. 140.

7) Akta Komisji Porządkowej Stężyckiej, fascykuł 27.

8) „Korespondent Warszawski", 1. c.

9) „Gazeta Narodowa i Obca" 1792, str. 302. Por. T. Korzon: „Wewnętrzne dzieje Polski za Stanisława Augusta", Kraków 1897, tom I, str. 463. — Złożył też skromną sumkę kahał sochaczewski. Wł. Smoleński: „Konfederacja Targowicka", Kraków 1903, str. 143.

10) Adam Wolański (Tadeusz Soplica): „Wojna polsko-rosyjska 1792 r.", Kraków 1920, t. I. Kampania koronna, str. 384—386. T. Korzon: „Kościuszko", Kraków 1894, str. 244.

11) „Kopia listu Izraelitów pisanego do J. W. Kościuszki w 7-brze 1792". Pisma publiczne XVIII wieku. Zbiór J. Weyssenhoffa. Księga Nr. 4588, k. 44.