Czy już nie czas?
Żydowska Ogólnopolska Organizacja Młodzieżowa wycofała się z Koalicji "Porozumienie 11 listopada".
W latach ubiegłych ŻOOM był członkiem porozumienia 11 listopada. W tym roku - w związku z bardzo silnymi kontrowersjami związanymi z uczestnictwem radykalnie propalestyńskich/antyizraelskich organizacji postanowliśmy odmówić udziału w "Porozumieniu". Nasza decyzja spowodowana również była brakiem reakcji organizatorow na jawnie ksenofobiczne transparenty i hasła wznoszone przez organizacje zrzeszone w "Porozumieniu" - czytamy na stronie "Iść czy nie iść? O Żydowskim uczestnictwie w blokadzie." na FB.
W grudniu zeszłego roku cztery osoby z naszej redakcji podpisały się pod tekstem skierowanym do innej organizacji - bliskiej ideowo ŻOOM - "Otwartej Rzeczypospolitej" (Stowarzyszenie przeciw antysemityzmowi i ksenofobii).
Pisaliśmy wtedy: Z tak poważnym przeciwnikiem jak antysemityzm i ksenofobia można walczyć tylko mądrze. Nie wystarczą dobre chęci i słuszne ideały. Ta mądrość powinna przeciwstawić się naiwnemu przekonaniu, że wspólny cel działania 11 listopada na ulicach Warszawy pozbawi uczestników ekstremistycznych ugrupowań tego, co jest ich cechą podstawową - ekstremizmu. Powinna przestrzec OR przed działaniem pochopnym i stawiającym ją w jednej linii z ludźmi w znacznym stopniu znajdującymi się poza "mainstream’em" - uświadomić, że wspólny przeciwnik to zdecydowanie za mało na sojusz.
Otwarta Rzeczpospolita ma przewodzić ludziom niegodzącym się z ekstremistami - kimkolwiek oni są - i organizować działania zwykłych mieszkańców Warszawy, a nie jednoczyć się z organizacjami niszowymi - bo pozostają one nimi nie bez powodu: ich ideologie są po prostu odrzucane przez większość.
Przecież Otwarta Rzeczpospolita mogła z powodzeniem uczestniczyć w demonstracji 11 listopada bez przystępowania do Koalicji z organizacjami, wśród których znalazły się polityczne ugrupowania antyizraelskie, anarchistyczne a także takie, które w swojej ideologii nawiązują do komunizmu. Organizacja stawiająca sobie tak ważne i trudne cele, nie powinna - z jednej strony - swoim autorytetem wspierać ugrupowań, które przejawiają tendencje ekstremistyczne, ani - z drugiej strony - nie powinna narażać swojego autorytetu na kojarzenie jej działań i postawy z organizacjami o tendencjach totalitarnych oraz niepotrafiącymi zrezygnować ze stosowania przemocy i języka nienawiści.
Te słowa są niestety wciąż aktualne.
A decyzja ŻOOM-u odowadnia, że nie tylko my dostrzegliśmy problem.
Dziś (24 października) wszedłem na stronę Koalicji "Porozumienie 11 listopada". Otwarta Rzeczpospolita - organizacja występująca przeciwko antysemityzmowi i ksenofobii - wciąż tam widnieje w składzie koalicjantów, pomiędzy organizacjami antyizraelskimi, anarchistycznymi i lewackimi posługującymi się w swoich działaniach przemocą.
Czy już nie czas, OR, na wzięcie przykładu z ŻOOM?
Paweł Jędrzejewski
24 października 2011.
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać

Facebook
Wykop.pl


















