"Po nich ja płaczę" - Żydzi Płocku

Dział:Społeczeństwo , dodał: Shoshana Miriam , data:

Pierwsza wzmianka o dzielnicy żydowskiej w Płocku pochodzi z 1237 roku. Dzielnica zajmowała część starego miasta przy murach miejskich, na północny wschód od rynku. Osiedle żydowskie w tym mieście to jedno z najstarszych w Polsce.

Tuż przed wojną mieszkało w Płocku około 10 tysięcy Żydów, którzy stanowili około 1/3 wszystkich mieszkańców. Istniały dwie synagogi, 34 domy modlitwy, szpital żydowski - założony w 1872 roku z fundacji Izaak Fogla, dom starców i kalek, dom sierot, szkoła Talmud-Tora, Żydowskie Koedukacyjne Gimnazjum Humanistyczne, mykwa, rzeźnia drobiu, dom przedpogrzebowy. Większość tych budynków zachowała się do czasów obecnych, ale używa się ich do innych celów.

W Płocku znajdowały się dwa cmentarze żydowskie. W 1568 roku zakupiono plac pod cmentarz, który usytuowany był przy obecnej ulicy 3 Maja tuż przy Liceum im. Władysława Jagiełły. Najprawdopodobniej pochówki odbywały się na nim od 1570 roku. Natomiast nowy cmentarz założno w 1845 roku przy ulicy Sportowej.

W Płocku wychodził miesięcznik "Dos Plotsker Wort"; mieszkali i tworzyli tu między innymi pisarz Szolem Asz, Jakir Warszawski, malarze Natan Karen, Max Eljowicz.

Od pażdziernika 1939 roku, kiedy władzę w Płocku przejęły od niemieckiej komendatury wojskowej niemieckie organa administracji cywilnej, zaczęły się prześladowania ludności żydowskiej, a miejsca żydowskiego kultu religijnego zostały zbeszczeszczone lub zniszczone. Starą synagogę płocką zamieniono w warsztat naprawy samochodów. Zniszczono stary cmentarz położony przy ul. 3 Maja. Cmentarz ten zajmował 1,18 ha. Niemcy zamienili go na park. Podczas likwidacji cmentarza, grupa Żydów odkopała grób Rabina Zysze Plockera, zmarłego przed 103 laty. Szczątki Rabina owinięto tałesem i wraz ze sprofanowanymi Rodałami pochowano na nowym cmentarzu. Do końcowego zatarcia ąladów po starym cmentarzu przyczyniły sie władze po wojnie przeznaczając ten teren pod zabudowę. Obecnie znajdują sie tutaj internat oraz liceum. Jedyną pozostałością po starym cmentarzu jest mur, który się zachował przy przejściu dla pieszych od ulicy 3 Maja do ulicy Padlewskiego. Mur jest fragmentem ogrodzenia starego cmentarza.

Prawie całkowicie zniszczono również nowy cmentarz położony przy ul. Sportowej. Porozbijane macewy z obu cmentarzy przeznaczono na brukowanie chodników oraz do budowy schodów prowadzących ze wzgórza Dominikańskiego nad Wisłę.

W 1940 roku hitlerowcy utworzyli getto. W lutym i marcu 1941 roku, w dwu etapach, wszystkich jego mieszkańców wywieziono do obozu w Działdowie i dalej do gett w Generalnej Guberni. Między pierwszym a drugim etapem wysiedlenia, aresztowano w Płocku 25 mężczyzn w wieku od 17 do 65 lat. Jako wymyślony pretekst aresztowania Niemcy podali to, jakoby Żydzi planowali napad na płockie gestapo. W dniu 28 lutego 1941 roku wywieziono aresztowanych do parowu we wsi Imielnica, gdzie wszystkich rozstrzelano. Zwłoki zamordowanych pochowano na miejscu w zbiorowej mogile.

Po wojnie powróciło do Płocka około 300 Żydów, którzy próbowali odbudować życie religijne i kulturalne. 22 lutego 1945 roku powołano Komitet Żydowski, który od 1950 roku podlegał Centralnemu Komitetowi Żydów. Po jego rozwiązaniu powstał w Płocku oddział Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Polsce. W końcu lat 50-tych oddział TSKŻ rozwiązano.

W latach 1959 - 1960 prawie wszyscy Żydzi wyjechali z Płocka do Izraela i innych krajów.

Komitet Żydowski zorganizował 21 października 1946 roku ekshumację zwłok 25 Żydów płockich zamordowanych w parowie imielnickim. Zwłoki przeniesiono z miejsca kaźni na cmentarz żydowski przy ul. Sportowej, gdzie pochowano je z należytymi honorami. W uroczystości udział wzięli Żydzi z Płocka, żydowskie delegacje z Warszawy i okolic, jak również przedstawiciele władz. Nad otwartym grobem przemówienia wygłosili: przedstawiciel władz polskich, a z ramienia Żydowskiego Komitetu Alfred Blaj i Michał Kenigsberg. Przewodniczący Komitetu żydowskiego Alfred Blaj przeczytał nazwiska zidentyfikowanych po wojnie brutalnie rozstrzelanych Żydów z Płocka: Haim Josef Blumert, Reuven Bogacz, Abram Burstein, Ezra Hersz Burstein, Efraim Faika, Abram Flaks, Pinchas syn Abrama Flaks, Kamzel Goldberg, Efraim Graubard, Moshe Greenspan, Zadok Herkovicz, Marek Kredit, Maniek Kurstein, Fiszel Pefiertszik, Hersz Plocker, Dawid Pszechodski, Abram Pszechodski, Simcha Leib Rotblat, Alter Segal, Moshe Sodzawka, Aron Laizer Shmidt, Maniek Szwartz, Hersz Zilberberg.


Ekshumacja w parowie imielnickim
zdjęcie ze zbiorów Pana Lieber Taub z Israela

 

W październiku 1946 roku położono kamień węgielny pod budowę pomnika ku czci pomordowanych Żydów płockich. Jednakże dopiero na początku 1948 roku powołano Komitet Obywatelski budowy pomnika, do którego weszli m.in. Alfred Blaj i sędzia Michał Kenigsberg. Prace przy budowie rozpoczęto w pierwszej połowie 1948 roku, a ukończono w drugiej połowie 1949 roku. Pomnik umiejscowiono na wspólnej mogile 25 ofiar zamordowanych w 1941 roku.

Komitet Żydowski pisał na ten temat: "Pamięć męczenników tych jest nam szczególnie droga i pragniemy uczcić ją przez budowę monumentalnego grobowca, który pod względem ideowym i artystycznym będzie stał na wysokości i świadczył będzie o męczeństwie i tragicznym losie wszystkich płockich Żydów".

23 października 1949 roku odbyła się uroczastość odsłonięcia pomnika wykonanego według projektu płocczanina inżyniera architekta Arie Lejb Perlmuttera. W uroczystości tej wzięły udział reprezentacje różnych organizacji, władze miasta i liczni płocczanie. Przemówienia wygłosili: Alfred Blaj, który mówił o tragicznym losie i męczeństwie Żydów płockich, następnie sędzia Michał Kenigsberg, w imieniu Wojska Polskiego przemawiał porucznik T. Oksiuto-Dowiadzki, a w czasie nabożeństwa żałobnego przemawiał rabin wojskowy. Arie Lejb Perlmutter był niestety z powodu choroby nieobecny na tej uroczystości.

Duży pomnik w postaci grobowca z szerokimi schodami wykonany został z białego marmuru. Przed pomnikiem stały dwie kute menory. Fronton z lekko pochylonym okapem, na którym widniał hebrajski napis: "AL EILE ANI BOCHE" - "Po Nich ja płaczę". Wewnątrz pośrodku umieszczono dwie tablice, górną w języku hebrajskim, z wyrytymi nazwiskami rozstrzelanych w 1941 roku osób, a ekshumowanych i pochowanych tutaj w 1946. Po bokach duże płaskorzeźby wyobrazające postacie figuralne. Nad tablicami stała nieduża rzeźba w postaci urny z kirem, na której wypisano nazwy hitlerowskich obozów zagłady, w których gineli Żydzi płoccy: Treblinka, Majdanek, Oświęcim, Bełżec, Sobibór. Na wschodniej ścianie pomnika na górze - gwiazda Dawida, po bokach której daty 1939 - 1945. Nieco poniżej wyrzeźbiony rozwinięty rodał z hebrajskim napisem: "IZKOR ELOHIM MISZMAT AWI" - jest to fragment modlitwy Izkor - wspomnienie zmarłych: "Oby Bóg pamiętał imiona tych, co się poświęcili narodowi, tych co umarli, tych co zamordowali, tych co zarżneli, tych co spalili, tych co zadusili, tych co powiesili i tych co poświęcili się Bogu, niech dusze ich będą włączone w wieniec życia wiecznego". Część pomnika stanowiły również 24 tablice z wyrytymi nazwiskami pomordowanych Żydów płockich. Na jednej z nich wśród innych nazwisk wymienieni byli syn i żona Arie Lejb Perlmuttera: Simcha Guterman, Gena Garfinkel (Perelmuter), Eliza Ela Garfinkel, Gustawa Perelmuter Lewin, Jakob Izrael Lewin, Eliza Lila Lewin, Roza Perelmuter (Szenwic), Aleksander Oles Perelmuter, Gustawa Szechtman Rappel, Eliza Lila Rappel, Naftali Szechtman Dopa Szechtman Finkelsztejn, Tuwia Finkelsztejn Kenigsberg, Dr. Fil. Akiba Kuba Kenigsberg, Andrzejek Kenigsberg, Dora Kenigsberg Kadysz, Dr. Med. Henry Kadysz, Irenka Kadisz.


Pomnik z roku 1949

 

W 1967 roku pomnik zniszczono, uzasadniając to tym, że jest popękany i grozi zawaleniem. Fragmenty pomnika wywieziono w nieznanym kierunku.

Z inicjatywy kilku osób w 1967 roku zaczęto budowę nowego pomnika ku czci Żydów pomordowanych w hitlerowskich obozach zagłady. Budowę przerwały wydarzenia marcowe 1968 roku, ukończono go dopiero w późniejszych latach. Stoi on w tym samym miejscu, co pomnik z 1949 roku, jednakże licem zwrócony jest w kierunku wschodnim. Wykonany według projektu artysty plastyka Lucjana Kota z Bytomia, przypomina grobowiec w kształcie trapezu. Wnętrze wypełnia ogromna prostokątna płyta z płaskorzeźbą gwiazdy Dawida otoczoną językami płomieni. Gwiazda Dawida zwana z hebrajskiego tarczą Dawida, to sześcioramienna gwiazda powstała z dwóch przechodzących przez siebie trójkątów równobocznych - przenikanie się świata widzialnego i niewidzialnego. Od XVII wieku oficjalny symbol judaizmu, a na nagrobkach żydowskich jest symbolem przynależności narodowej zmarłych. W przypadku Płocka gwiazda smbolizuje naród, a powiązanie z płomieniami ognia - ginący Naród Żydowski. W górnej części pomnika znajduje się okrągły otwór, przez który wpada do wnętrza promień światła symbolizujący przejście od świata ziemskiego do życia wiecznego, mesjańską nadzieję. Na obecnym pomniku brak jest upamiętniających tablic z nazwiskami zamordowanych Żydów płockich. Jedynie na górze, nad płaskorzeźbą gwiazdy Dawida stoi rzeźba urny z kirem i wyrytymi nazwami obozów w których gineli płoccy Żydzi. Rzeźba urny jest identyczna z tą, która była umieszczona na pomniku z 1949 roku. Przed pomnikiem jest tablica z napisami w języku hebrajskim i polskim: "1939 - 1945 Żydzi płoccy męczennikom i ofiarom hitleryzmu". Z przodu po bokach pomnika, na podwyższeniu stoją kute w metalu dwie duże menory. Są to najprawdopodobniej te same, które stały tu w 1949 roku. Współczesny pomnik w niczym nie przypomina pomnika z 1949 roku.


Pomnik obecnie, fot. Ryszard Bielawski

Przed pomnikiem z prawej strony, w pobliżu muru znajduje się symboliczny grób Rabina Zysze Plockera, z lewej zaś symboliczny grób 25 rozstrzelanych.

Na początku lat 50. uporządkowano teren cmentarza, zasadzono drzewa. W tym czasie cmentarz obejmował powierzchnię 3,68 ha. Prowadziła do niego tylko ulica Sportowa, która kończyła się przy cmentarzu. W tym miejscu stał dom przedpogrzebowy. W latach 60-tych przedłużono ulicę ks. Ignacego Lasockiego aż do ulicy Bielskiej. Nowa przedłużona ulica przeszła przez południową część cmentarza, a pozostałą południową część zajęły tereny sportowe. Od zachodu powstała ulica Traugutta, od wschodu bloki osiedla mieszkaniowego. Nowo wybudowany odcinek ul. Lasockiego połączony został z ulicą Mickiewicza i tworzy obecnie jedną całość.

Zachowany Nowy Cmentarz żydowski położony jest przy ulicy Mickiewicza. Część cmentarza zamknięta jest ogrodzona z trzech stron metalowym płotem, z jednej murem, który oddziela cmentarz zamknięty od otwartego. Na murze, zwanym "Murem Płaczu" osadzono fragmenty macew pochodzących zarówno ze starego, jak i nowego cmentarza. Znajduje się tu również kilka kawałków tablic, które pochodzą z pierwszego, zburzonego pomnika. Na dwu wiekszych fragmentach widnieją jeszcze czytelne nazwiska pomordowanych Żydów płockich: Fiszel Margulin, Symcha Lejb Fuks, Ryfka Brana z Altmanów Fuks, Benjamin Fuks, ..ersz Fuks, ża Fuksówna, ...a Fuksówna, F...-Paltman, Dawid Jakubowicz, Ida z Kurmelów Jakubowicz, Rywa z Jakubowiczów Borensztein, Chaim Icek Luidor, Zysa Rachel Luidor, Estera Ryfka Luidor. Na innych dwu - tylko fragmenty napisów: Dr. Jakub W, Henryk ..., Jadwiga z Ni..., Mieczysław...

W przeciwległej części cmentarza zachowały się groby powojenne. Na niektórych tablicach inskrypcje trudne są już do odczytania. Są tam pochowani:

  • Alfred Blaj, który urodził się w 1876 roku w rodzinie kupieckiej. Ukończył Akademię Handlową w Niemczech. Przed wojną prowadził sklep bławatny przy ulicy Grodzkiej w Płocku. Wojnę przeżył na aryjskich papierach. Od 1946 roku przewodniczący Komitetu Żydowskiego w Płocku. Pracował w PPS I Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich. Zmarł 16 grudnia 1958 roku.
  • Szyja Buch - zmarł w 1950 roku przeżywszy 46 lat. Członek Zarządu Komitetu Żydowskiego. Założyciel spółdzielni Krawiecko-Dziewiarsko-Pończoszniczej w Płocku.
  • Ze znanej w Płocku rodziny Kenigsbergów spoczywają tu pod wspólnym nagrobkiem Balbina z Kahanów Kenigsberg - zmarła w 1947 roku, oraz Lena Kenigsberg - zmarła w 1948. Lena przeżyła Holocaust na aryjskich papierach.
  • Zysla Herlag z Kielc, przeżywszy lat 44, zmarła 26 października 1946 roku.
  • Natulek... zmarł w 1957 roku; Natulek Koleman Karol zmarł w 1961, jak głosi inskrypcja - na skutek ran odniesionych w Oświęcimiu. Obydwaj Natulkowie przeżyli obozy hitlerowskie, a w Płocku byli znanymi i poważanymi krawcami.
  • Chawel Henryk syn Henocha urodzony w 1904 zmarł w 1953 roku. Epitafium w języku polskim i hebrajskim.
  • Kursztejn Leon - weterynarz. Przeżył okres wojenny w dywizjach prosowieckich. Zmarł w Płocku w 1968 roku.
  • Obok siebie spoczywa małżeństwo: Markowicz Aleksander zmarły w 1959r., Markowicz Maria z domu Lejzorowicz zmarła w 1961 roku. Oboje przeżyli wojnę w byłym ZSRR. Ich córka Hanna wyemigrowała do Kanady.
  • Izydor Wasserman, który przeżył Holocaust w byłym ZSRR zmarł w Płocku w 1965 roku.
  • Mieczysław Milsztajn urodzony w 1950, zmarł w 1952 w wieku 2 lat.

    Na grobach powojennych w większości przypadków nie stawiano macew, ponieważ były one łatwym celem dewastacji i profanacji. Groby przykrywano kamiennymi płytami z epitafiami. Na cmentarzu w Płocku jest nagrobek w postaci małej macewy z rzeźbionym złamanym drzewem - symbolem śmierci, na grobie niemowlęcia Feliksa Papierczyka urodzonego 4.XI.1954, a zmarłego 12.XII.1954. Jak głosi inskrypcja, Feliks "pozostawił w smutku rodziców i siostrzyczkę". Feliks był synkiem Abrama Papierczyka, który po śmierci Affreda Blaja kierował TSKŻ w Płocku.

    Na cmentarzu znajduje się także zrekonstruowany nagrobek w postaci obelisku, na którym wyryte są dwa epitafia: "Tu spoczywają zwłoki rzadkich cnót niewiasty b.p. Blumy z Kenigsbergów Neumark zmarłej 24 września 1889 żyła lat 73"; oraz na górze nagrobka drugie epitafium: "Henia Lichtensztein zmarła 16 marca 1946 r. Przeżywszy lat 31". Henia Lichtensztein z domu Judicht była jedną z nielicznycvh osób, które powróciły do Płocka przeżywszy obóz Auschwitz-Birkenau.

    Zbierając materiały do mojego video-filmu "Śladami przeszłości" o zabytkach żydowskich, odwiedziłem Cmentarz żydowski w Płocku po raz pierwszy w 1997 r. Cmentarz przedstawiał wtedy obraz godny pożałowania - teren był zaśmiecony,ogrodzenie odrapane, na pomniku antyżydowskie napisy, a we wnętrzu pomnika - śmietnik i ubikacja.

    Kiedy cmentarz ten odwiedziłem pod koniec 2002 roku, byłem mile zaskoczony i zdziwiony jego aktualnym stanem, tym bardziej, ze miałem przed oczyma obraz z 1997 roku. Teren cmentarza był pięknie posprzątany, ogrodzenie kompletne i odmalowane, a pomnik nieskazitelnie czysty.

    Chwała za to!

    Ryszard Bielawski

    [Skrócona wersja tekstu ukazała się w Słowie Żydowskim, 5-6/2005]

  • Podziel się: Facebook Facebook Wykop.pl Wykop.pl

    Odpowiedzi

    zdjęcia cmentarza żydowskiego w Płocku

    http://my.opera.com/Berghof_Peter/albums/show.dml?id=230882 kilkadziesiąt zdjęć wykonanych na cmentarzu żydowskim w Płocku . w albumie nie ma zdjęcia bramy bo ...nie chce się wkleić ale zdjęcie mam .